
2026-09-07 · 16 min czytania
Przy dwudziestu albo trzydziestu miejscach każde nazwisko ma cenę i zabiera krzesło przy jednym wspólnym stole. Talerzyk zaczyna się w Gościńcu i Sali Balowej Pod Skrzycznem od 299 zł za osobę, więc dopisanie czterech osób podnosi rachunek o co najmniej 1196 zł i widać to w kosztorysie od razu. Osobno bierzemy sytuację, w której lista rośnie już po ustaleniu ceny. Ogólne zasady doboru gości zebraliśmy osobno, w poradniku kogo zaprosić na wesele.
W tym artykule
- Od czego zacząć listę przy kameralnym przyjęciu
- Jedno kryterium dla całej listy
- Gdzie kończy się kameralność
- Gdy jedna rodzina jest duża, a druga mała
- Kiedy powiedzieć bliskim o skali wesela
- Jak odmówić i kiedy to zrobić
- Co zaproponować osobom spoza listy
- Osoby towarzyszące przy jednym stole
- Dzieci przy krótkiej liście
- Lista rezerwowa i druga tura zaproszeń
- Ile odmów planować przy dwudziestu zaproszeniach
- Terminy potwierdzeń liczone wstecz
- Długość listy a pula noclegów
- Gdy lista rośnie po ustaleniu ceny
- O co zapytać salę, zanim zamkniecie listę
- Jak prowadzimy listę gości u nas
- Najczęstsze pytania
- Kontakt

Kontakt
Zaplanuj swoje wesele z nami!
Odpowiadamy na pytania i pomagamy dobrać rozwiązanie do Twoich potrzeb. Pierwsza rozmowa nie zobowiązuje do niczego.
Od czego zacząć listę przy kameralnym przyjęciu
Listę gości przy kameralnym przyjęciu zaczyna liczba miejsc, dopiero potem nazwiska. Ustalcie górną granicę miejsc, zanim ktokolwiek zapisze pierwsze imię. Lista budowana od nazwisk kończy się zwykle o kilkanaście osób za długa i wtedy zaczyna się cięcie, które boli.
Granicę wyznaczają dwie rzeczy. Pierwsza to kwota przeznaczona na przyjęcie, podzielona przez stawkę od osoby. Druga to formuła wieczoru, czyli ile osób ma się realnie ze sobą rozmawiać. Kameralne przyjęcia prowadzimy od 20 osób, a w ciągu doby odbywa się w Gościńcu jedno wesele, więc przy takiej skali cały obiekt zostaje do dyspozycji jednej rodziny.
Zapiszcie tę liczbę i traktujcie ją jak pojemność, którą uzupełniacie. Mechanizm stawki od osoby rozpisaliśmy w tekście ile kosztuje talerzyk, a całą strukturę kosztu przy małej grupie w poradniku ile kosztuje kameralne wesele.
Jedno kryterium dla całej listy
Jedno kryterium dla całej listy zastępuje kilkanaście osobnych negocjacji o nazwiskach. Każda taka negocjacja ma własny kontekst i własną historię, a kończy się wyjątkiem. Kryterium ogłoszone raz obowiązuje wszystkich i zdejmuje z was rolę sędziego.
Dobre kryterium daje się sprawdzić bez dyskusji. Rodzina do drugiego stopnia pokrewieństwa. Osoby, z którymi rozmawialiście w ostatnim roku. Bez współpracowników. Bez osób towarzyszących dla singli. Każde z tych zdań ktoś z boku potrafi zweryfikować, więc decyzja przestaje wyglądać na osobistą.
Sprawdźcie regułę jednym testem: policzcie, ile osób przez nią przechodzi. Wynik wyższy od liczby miejsc oznacza, że kryterium jest za szerokie i lista i tak się nie zamknie. Poszerzanie idzie łatwiej niż zwężanie, więc na starcie przyjmijcie wersję ostrzejszą.
Reguła ma jeszcze jedną zaletę, widoczną dopiero po weselu. Ktoś pominięty przez kryterium wie, że zadecydowała formuła przyjęcia, więc relacja wraca do normy po kilku tygodniach. Decyzja odebrana jako osobista potrafi ciągnąć się latami.
Zapiszcie kryterium jednym zdaniem i powtarzajcie je dosłownie w każdej rozmowie. Inne sformułowanie u jednej ciotki i inne u drugiej wystarczy, żeby powstało wrażenie, że reguła ma wersje.
Gdzie kończy się kameralność
Kameralność kończy się mniej więcej przy trzydziestu gościach, bo tylu jeszcze trzyma się w jednej rozmowie przy wspólnym stole. Rozmowa przy takim stole obejmuje tyle osób, ile widzicie bez odwracania głowy, a para młoda zdąży usiąść przy każdym.
Powyżej czterdziestu stół dzieli się sam. Powstają dwa albo trzy niezależne towarzystwa, przemówienia wymagają mikrofonu, a obchód z kieliszkiem zmienia się w obowiązek na godzinę. Wesele wciąż może być udane, tylko przestaje być kameralne w tym sensie, w jakim para zwykle używa tego słowa.
Nasza sala balowa w Szczyrku mieści do 110 osób, jest klimatyzowana, a ruchome ścianki dzielą ją na trzy niezależne wnętrza, więc trzydziestu gości siada w przestrzeni skrojonej na trzydzieści osób. Porównanie obu skal rozpisaliśmy w tekście kameralne czy duże wesele, a przykładowy przebieg mniejszego przyjęcia w opisie wesela dla 30 osób.

Gdy jedna rodzina jest duża, a druga mała
Przy nierównych rodzinach podział miejsc pół na pół przestaje być sprawiedliwy, bo jedna strona ma trzydzieścioro krewnych, a druga troje. Reguła równych połówek wymusza wtedy na jednej rodzinie cięcie do kości, a drugiej każe szukać, kim dopełnić przydział. Obie strony wychodzą z tego z poczuciem krzywdy.
Działa inne rozwiązanie: obie rodziny dostają to samo kryterium, a liczba miejsc wychodzi z niego sama. Przy regule rodziny do drugiego stopnia jedna strona przyprowadzi czternaście osób, druga cztery. Tej dysproporcji się nie prostuje. Sprawiedliwość leży w jednakowej regule, liczby są jej konsekwencją.
Trzy rzeczy ustalcie przy tym wariancie:
W skrócie
- kto ogłasza regułę mniejszej rodzinie, żeby nie odebrała jej jako wyrównywania rachunków;
- czy strona z krótszą listą może dopisać przyjaciół do swojej puli oraz ile miejsc na to przeznaczacie;
- co robicie z osobami spełniającymi kryterium formalnie, z którymi od lat nie macie kontaktu.
Rozmowę o podziale odbądźcie w czwórkę z rodzicami, zanim ktokolwiek zobaczy projekt zaproszeń. Kolejność bywa tu ważniejsza od samej reguły.
Kiedy powiedzieć bliskim o skali wesela
O kameralnej skali wesela powiedzcie bliskim kilka miesięcy przed wysyłką zaproszeń, bo większa część urazy bierze się z zaskoczenia. Ciotka, która o formule dowiedziała się dopiero z braku koperty w skrzynce, ma prawo poczuć się pominięta. Ta sama ciotka uprzedzona pół roku wcześniej reaguje zwykle spokojnie.
Kolejność wygląda tak: najpierw rodzice obu stron, potem rodzeństwo ze świadkami, dalej reszta bliskiej rodziny, na końcu pozostali. Na każdym szczeblu informacja powinna paść od was osobiście, zanim pójdzie dalej własną drogą.
W rozmowie powiedzcie dwie rzeczy: że przyjęcie będzie małe oraz skąd wzięło się kryterium. Liczba miejsc może paść przy okazji, bez precyzji co do jednej osoby, bo na tym etapie jeszcze się zmienia. Nie zapowiadajcie, komu wyślecie zaproszenie, bo te deklaracje potrafią się zdezaktualizować.
Termin takiej rozmowy wyprzedza wysyłkę zaproszeń o kilka miesięcy. Kalendarz samej wysyłki rozpisaliśmy w tekście zaproszenia weselne.

Jak odmówić i kiedy to zrobić
Odmowę wypowiedzcie wcześnie, bo wtedy zostaje informacją. Ta sama odmowa po pytaniu wprost brzmi już jak ocena osoby, bo pada w odpowiedzi na jej nadzieję. Stąd bierze się znaczenie kolejności z poprzedniej sekcji.
Zdania, które działają, mają wspólną budowę: powołują się na regułę oraz na liczbę miejsc, pomijając ocenę relacji. Robimy małe przyjęcie i zmieściła się rodzina do drugiego stopnia. Sala jest na dwadzieścia osób, lista zamknęła się na rodzicach oraz rodzeństwie.
Kilku sformułowań lepiej unikać:
- Chcieliśmy cię zaprosić, ale zabrakło miejsca brzmi jak informacja, że ktoś inny okazał się ważniejszy.
- Zobaczymy, może się uda zostawia nadzieję i przenosi rozmowę o kilka miesięcy dalej.
- To decyzja sali, mamy limit przerzuca odpowiedzialność na obiekt i zwykle zostaje sprawdzone.
Rozmowa telefoniczna zamyka temat w kilka minut. Wiadomość tekstowa zostawia go otwartym, bo odbiorca nie wie, czy pada ostateczne słowo.
Co zaproponować osobom spoza listy
Osobom spoza listy zaproponujcie osobne spotkanie. Odmowa bez propozycji brzmi jak koniec relacji. Odmowa z konkretną datą brzmi jak przesunięcie terminu, więc wystarczy dopiąć jedno zdanie. Poradniki weselne tego nie podpowiadają, choć osobne spotkanie kosztuje ułamek jednego talerzyka.
Warianty, które sprawdzają się w praktyce: wspólny obiad w tygodniu po weselu, spotkanie przy torcie u rodziców, kawa we dwoje ze zdjęciami z sesji. Data podana od razu działa lepiej od obietnicy spotkania kiedyś.
Drugi dzień bywa najprostszym wyjściem. Poprawiny w obiekcie z noclegiem mają luźniejszą formułę i mieszczą osoby, które nie weszły na listę pierwszego dnia. Śniadanie wydajemy w formie bufetu od 8:00 do 11:00, a przyjęcie drugiego dnia rusza zwykle od późnego przedpołudnia. Goście z tej grupy widzą wtedy salę balową oraz taras i spotykają młodych bez ceremonii. Jak wygląda ten poranek, opisaliśmy w tekście poranek po weselu.
Propozycję składajcie w tej samej rozmowie, w której padła odmowa. Odłożona na później zmienia się w obietnicę bez daty, a takie obietnice rozmywają się przed weselem. Jeśli spotkanie wypada po przyjęciu, podajcie miesiąc, a resztę uzgodnicie po powrocie z podróży poślubnej.
Osoby towarzyszące przy jednym stole
Osoby towarzyszące ważą przy krótkiej liście nieproporcjonalnie dużo. Przy stu gościach partner singla zajmuje jedno miejsce w tłumie, a przy dwudziestu zajmuje pięć procent przyjęcia.
Ustalcie jedną regułę i utrzymajcie ją bez wyjątków. Pary w stałym związku zapraszacie razem, bo rozdzielenie ich zostaje w pamięci na lata. Single przy krótkiej liście częściej przychodzą sami, jeśli posadzicie ich przy znajomych i uprzedzicie o tym w rozmowie.
Wyjątek dla jednej osoby kończy regułę dla pozostałych, ponieważ przy dwudziestu gościach cały stół wie o sobie wszystko. Układ stołu przy małej grupie opisaliśmy w tekście rozsadzenie gości przy stołach, a samo urządzenie wnętrza w poradniku aranżacja sali przy małym weselu.
Dzieci przy krótkiej liście
Sześcioro dzieci przy trzydziestu miejscach zajmuje piątą część listy i zmienia charakter wieczoru. Przy jednym stole nie ma gdzie ich odsunąć, a na dużym weselu dziecięcy kąt w rogu sali rozwiązuje sprawę sam.
Decyzję ogłoście razem z kryterium, w tej samej rozmowie. Formuła wyłącznie dla dorosłych daje się utrzymać, o ile obejmuje wszystkich, łącznie z dziećmi rodzeństwa. Jeden wyjątek dla jednego malucha znoszą regułę tego samego dnia, w którym o nim usłyszą pozostali rodzice.
U nas sprawdza się wariant pośredni. Dzieci zostają na sali balowej, rodzice dostają pokój w pensjonacie piętro wyżej, więc kładą je spać i wracają do stołu. Teren wokół sali balowej jest ogrodzony, a kuchnia szykuje dla najmłodszych osobne porcje. Zapytajcie przy tym, jak sala liczy dziecko w wycenie, bo od tego zależy końcowa kwota. Osobne posiłki dla dzieci prowadzimy tak samo jak zestawy dla gości na dietach eliminacyjnych: menu a diety gości.
Lista rezerwowa i druga tura zaproszeń
Lista rezerwowa działa wyłącznie wtedy, gdy zostaje między wami. Przy dwudziestu gościach zasada robi się trudniejsza, ponieważ zaproszeni znają się nawzajem i porównują daty na kopertach.
Chcesz zapytać o szczegóły?
Pierwsza rozmowa nie zobowiązuje do niczego.
Trzy rzeczy decydują o tym, czy druga tura wygląda naturalnie:
- Odstęp czasowy. Zaproszenie wysłane w tygodniu, w którym ktoś inny odmówił, jest czytelne dla obserwatorów. Kilka tygodni różnicy wystarczy, żeby przypominało zwykłą korespondencję.
- Forma osobista. Do drugiej tury zadzwońcie i zaproście głosem, a kartę wyślijcie po rozmowie. Rozmowa niesie kontekst, którego koperta nie ma.
- Uzasadnienie w czasie. Zdanie o tym, że lista układała się etapami i właśnie domykacie ostatnie miejsca, jest prawdziwe oraz wystarczające.
Czego unikać: tłumaczenia, że ktoś odmówił. Ta informacja wyjaśnia sytuację i przy okazji ustawia gościa w roli zastępstwa.
Przy bardzo krótkiej liście rezerwa bywa zbędna. Ostre kryterium sprawia, że odmowa jednej osoby zwykle zostawia puste miejsce, bo poza kryterium kolejka jest pusta. Wtedy uzgodnijcie z góry, kogo ze ścisłego kręgu przyjaciół dopiszecie, zanim pójdzie pierwsza tura.
Ile odmów planować przy dwudziestu zaproszeniach
Przy dwudziestu zaproszeniach dla najbliższej rodziny odmawiają nieliczni, bo ludzie z tego kręgu układają wokół waszej daty własne plany. Przy dużym weselu mechanizm działa odwrotnie: część zaproszonych odpada i każdy to wkalkulowuje. Bufor przeniesiony z doświadczenia dużych przyjęć jest przy kameralnym weselu zawodny.
Konsekwencja jest prosta. Planujcie listę tak, jakby przyjechał komplet, a wolne miejsca traktujcie wyłącznie jako zapas. Wysłanie kilku zaproszeń ponad pojemność sali kończy się dostawianiem krzeseł na dwa dni przed terminem.
Odmowy przy krótkiej liście mają zwykle konkretny powód: odległość, zdrowie albo termin kolidujący z inną uroczystością. Te trzy powody da się przewidzieć na etapie układania listy, więc zapytajcie wprost, zanim wyślecie kopertę. Telefon sprzed wysyłki oszczędza pustego miejsca przy stole oraz poprawek w planie stołu.
Terminy potwierdzeń liczone wstecz
Terminy potwierdzeń liczcie wstecz: datę graniczną wyznacza kuchnia, a od niej odejmujecie czas na pogoń za milczącymi. Finalną liczbę gości razem z listą diet zbieramy zwykle na kilka dni przed terminem, więc wasz termin dla gości leży wyraźnie wcześniej.
Kalendarz wygląda tak:
- Termin w zaproszeniu. Podajcie konkretną datę, mniej więcej sześć tygodni przed weselem. Prośba o odpowiedź w wolnej chwili zostaje bez odzewu.
- Przypomnienie. Tydzień po tej dacie zadzwońcie do osób, które milczą. Przy krótkiej liście to kilka telefonów w jeden wieczór.
- Zamknięcie listy. Około miesiąca przed weselem domykacie liczbę i uruchamiacie ewentualną drugą turę zaproszeń.
- Liczba finalna dla sali. Na kilka dni przed terminem przekazujecie nam ostateczną liczbę osób razem z dietami. Ta liczba trafia do kuchni oraz na plan stołu.
Zapiszcie w umowie, do kiedy liczba gości może się jeszcze zmienić i w którą stronę. Zakres takich zapisów zebraliśmy w poradniku umowa i formalności przed weselem, a moment rezerwacji samego terminu w tekście rezerwacja terminu wesela.
Długość listy a pula noclegów
W Gościńcu i Sali Balowej Pod Skrzycznem długość listy przekłada się wprost na rachunek za pokoje. Nasza promocja obejmuje 54 miejsca noclegowe ze śniadaniem bez dopłaty, przy przyjęciach od 60 osób, w terminach od niedzieli do czwartku, w sezonie od kwietnia do października.
Kameralne przyjęcie tego progu z definicji nie osiąga. Trzydziestu gości oznacza nocleg płatny dla każdego, kto zostaje, więc pokoje wchodzą do kosztorysu jako osobna pozycja. To twarda konsekwencja krótkiej listy i lepiej policzyć ją przed rozmową z rodziną niż po niej.
Liczą się przy tym dwie liczby: ilu gości przyjeżdża z daleka oraz ilu z nich zostaje do rana. Pierwsza wynika z listy, druga wychodzi zwykle niżej, bo część rodziny z okolicy wraca do siebie tego samego wieczoru. Łącznie mamy ponad 120 miejsc: 55 w Gościńcu, do 68 w połączonym pensjonacie. Pojemność przy małym weselu nie bywa ograniczeniem.
Rachunek za pokoje ułóżcie na jeden z dwóch sposobów. Pierwszy: nocleg opłacacie wy i wchodzi on do budżetu obok stawki od osoby. Drugi: goście rezerwują pokoje we własnym zakresie, a wy blokujecie je na swoje nazwisko. Przy kameralnym weselu drugi wariant bywa naturalniejszy, ponieważ na krótkiej liście zostaje najbliższa rodzina, która i tak planuje dwie noce. Wybór podajcie w zaproszeniu, żeby goście z daleka zdążyli ułożyć powrót.
Warunki promocji rozpisaliśmy przy noclegach gratis od 60 gości, pełną pulę pokoi w przewodniku po noclegach dla gości weselnych, a sposób ich rozdzielenia w tekście podział miejsc noclegowych.
Gdy lista rośnie po ustaleniu ceny
Lista rzadko rośnie o jedną osobę. Zwykle przychodzi parami: ktoś z rodziny prosi o dopisanie kuzyna z żoną, dwa tygodnie po tym, jak podpisaliście umowę na trzydzieści osób.
Przygotujcie się na to zawczasu, bo decyzja podejmowana w emocjach kosztuje więcej od samej dopłaty. Trzy pytania rozstrzygnijcie wcześniej:
- Ile miejsc trzymacie w zapasie. Dwa albo cztery krzesła buforu zdejmują presję z całej reszty listy.
- Do kiedy sala przyjmuje zmianę liczby. U nas finalna liczba idzie do kuchni na kilka dni przed terminem, choć plan stołu warto domknąć wcześniej.
- Kto prowadzi rozmowę. Prośby kierowane do rodziców przechodzą przez was, żeby reguła miała jedno źródło.
Wzrost o kilkanaście osób zmienia charakter wieczoru, bo jeden wspólny stół przestaje mieścić towarzystwo. Wracacie wtedy do pierwszej decyzji, czyli do liczby miejsc, i podejmujecie ją jeszcze raz świadomie. Od strony technicznej powiększenie skali jest u nas wykonalne, ponieważ ruchome ścianki otwierają kolejną część sali balowej bez przenosin. Rachunek przelicza się liniowo, stawka od osoby zaczyna się od 299 zł.
O co zapytać salę, zanim zamkniecie listę
Większość niespodzianek przy kameralnym weselu bierze się z pytań, których nikt nie zadał na etapie wyceny. Zapytajcie o sześć rzeczy:
- jakie obowiązuje minimum osobowe oraz czy przy mniejszej grupie dochodzi dopłata;
- do którego dnia można zmienić liczbę gości i czy zmiana działa w obie strony;
- jak liczone jest dziecko oraz osoba na diecie eliminacyjnej;
- kiedy trzeba przekazać plan stołu i w jakiej formie;
- co wchodzi w cenę pakietu, a które pozycje rozlicza się osobno;
- od której godziny obsługa jest na miejscu i do której trwa przyjęcie.
Odpowiedzi zapiszcie i wróćcie do nich przy podpisywaniu umowy. U nas dekoracja sali jest w cenie pakietu, przyjęcie może trwać do 5:00 rano bez dopłaty za przedłużenie, a alkohol przywieziony przez parę młodą nie wiąże się z opłatą korkową. W stawce od osoby mieszczą się cztery ciepłe dania, zimna płyta w formie bufetu oraz staropolskie powitanie chlebem i solą z toastem winem musującym. Oferty na lata 2026–2028 udostępniamy w osobnych plikach PDF. Pełen zakres opisaliśmy w ofercie wesela kameralnego, a pozycje spoza pakietu w cenniku dodatków.
Jak prowadzimy listę gości u nas
Listą zajmuje się konsultant przypisany do pary od rezerwacji po ostatni taniec. Gościniec i Sala Balowa Pod Skrzycznem prowadzimy w rodzinnej tradycji od 1986 roku. Pierwszą wersję liczby ustalamy przy rezerwacji terminu, którą pary robią zwykle z rocznym wyprzedzeniem, bo od niej zależy wycena oraz układ sali. Druga rozmowa wypada zwykle na miesiąc przed weselem, gdy spływają potwierdzenia od gości.
Ostateczną liczbę razem z dietami przyjmujemy na kilka dni przed przyjęciem. Kuchnia potrzebuje tego czasu na zamówienia, obsługa na ustawienie stołów. Zmiana układu sali zajmuje personelowi kilkadziesiąt minut, więc dostawienie dwóch krzeseł w dniu wesela jest wykonalne, a przebudowa całego stołu już nie. Zakres pracy konsultanta opisaliśmy przy osobistym konsultancie weselnym.
Deszcz w Beskidzie Śląskim zmienia listę w jeden sposób: goście, którzy planowali stać na tarasie weselnym, siadają w środku. Przy trzydziestu osobach ta różnica przechodzi bez echa, bo grupa i tak mieści się przy stole. Przy grupie zbliżonej do granicy kameralności policzcie ten scenariusz wcześniej i sprawdźcie, czy wybrane wnętrze pomieści komplet gości przy złej pogodzie. Procedurę na taką sytuację rozpisaliśmy w tekście pogoda a wesele w górach.
Ostatnią zmienną bywa godzina przyjazdu. Doba hotelowa zaczyna się o 15:00, śniadanie wydajemy od 8:00 do 11:00, a prywatny parking na 50 miejsc przy sali balowej mieści komplet samochodów przy małym weselu bez kolejki na podjeździe. Kto zwykle zostaje do rana, rozpisaliśmy w tekście kto zostaje na nocleg po weselu.
Najczęstsze pytania
Od czego zacząć listę gości weselnych?
Od liczby miejsc, nigdy od nazwisk. Podzielcie kwotę przeznaczoną na przyjęcie przez stawkę od osoby, sprawdźcie minimum osobowe w wybranej sali i dopiero tak wyznaczoną pojemność uzupełniajcie ludźmi. U nas talerzyk zaczyna się od 299 zł za osobę, a kameralne przyjęcia prowadzimy od 20 osób.
Jakie kryterium przyjąć przy krótkiej liście?
Takie, które ktoś z boku potrafi sprawdzić: rodzina do drugiego stopnia pokrewieństwa, kontakt w ostatnim roku, brak osób towarzyszących dla singli. Kryterium ogłoszone raz zdejmuje z pary rolę sędziego w kilkunastu osobnych rozmowach.
Co zrobić, gdy jedna rodzina jest duża, a druga mała?
Podział pół na pół w takiej sytuacji jest niewykonalny. Dajcie obu stronom to samo kryterium i pozwólcie, żeby liczby wyszły z niego same. Ustalcie przy tym, czy strona z krótszą listą może dopisać przyjaciół do swojej puli.
Kiedy powiedzieć bliskim, że wesele będzie kameralne?
Kilka miesięcy przed wysyłką zaproszeń, w kolejności od rodziców przez rodzeństwo do dalszej rodziny. Uraza bierze się częściej z zaskoczenia niż z samego braku zaproszenia.
Jak zaprosić kogoś z listy rezerwowej?
Z kilkutygodniowym odstępem od pierwszej tury, telefonicznie, z uzasadnieniem, że lista układała się etapami. Kartę wyślijcie po rozmowie. Informacja o czyjejś odmowie ustawia nowego gościa w roli zastępstwa, więc zostaje przy was.
Czy zapraszać dzieci na kameralne wesele?
To decyzja o kilkunastu procentach listy, więc podejmijcie ją razem z kryterium. Wesele wyłącznie dla dorosłych wymaga formuły bez wyjątków. Wariant pośredni działa dobrze w obiekcie z pensjonatem, gdzie rodzice kładą dziecko spać piętro wyżej i wracają na salę balową.
Do kiedy zbierać potwierdzenia?
Termin w zaproszeniu ustawcie mniej więcej sześć tygodni przed weselem, tydzień później dzwońcie do milczących, a około miesiąca przed terminem domknijcie liczbę. Ostateczną liczbę gości razem z dietami przyjmujemy na kilka dni przed przyjęciem.
Jak długość listy wpływa na koszt noclegów?
Bezpośrednio. Nasza pula 54 bezpłatnych miejsc ze śniadaniem obowiązuje przy przyjęciach od 60 osób, od niedzieli do czwartku, w sezonie od kwietnia do października. Przy weselu kameralnym próg nie zostaje osiągnięty, więc noclegi gości wpisujecie do kosztorysu osobno.
Kontakt
Termin oraz zwiedzanie sali balowej ustalamy bezpośrednio, tak samo wycenę kameralnego przyjęcia. Gościniec i Sala Balowa Pod Skrzycznem stoi u podnóża Skrzycznego, w centrum Szczyrku, przy ul. Skośnej 9, 43-370 Szczyrk.
- Telefon: +48530770844„>+48 530 770 844
- E-mail: info@podskrzycznem.pl
- Godziny: codziennie 8:00–21:00
◆
Wesela w Szczyrku
Zaktualizowano 2026-09-07
Co możesz zrobić teraz
- Zapisz pytania, na które chcesz uzyskać odpowiedź.
- Przygotuj informacje, które mogą być potrzebne podczas rozmowy.
- Umów rozmowę wstępną.

Kontakt
Zapytaj o swój termin
Napisz w kilku zdaniach, czego potrzebujesz, albo zadzwoń. Odpowiemy wprost — bez zobowiązań.
